W miniony poniedziałek w Bibliotece zrobiło się naprawdę… naukowo. I choć na pierwszy rzut oka wyglądało to jak magia, dzieci szybko odkryły, że za wszystkim stoją konkretne zjawiska.
Podczas kolejnych warsztatów z cyklu „To nie magia – to nauka”, prowadzonych przez Eksperymenty z mamą Moniką, wyruszyliśmy w podróż wokół naszej planety.
Zaczęliśmy od wody – niepozornej, a pełnej tajemnic. Dzieci badały napięcie powierzchniowe, obserwując, jak drobinki pieprzu „uciekają” przed patyczkiem zanurzonym w płynie do naczyń. To był moment prawdziwego zdziwienia – bo przecież nic ich nie dotykało… a jednak się poruszały!
Potem przyszła pora na twórcze eksperymenty. Na warstwie kleju powstawały obrazy Ziemi – niebieskie i zielone barwniki rozpływały się, tworząc niezwykłe, organiczne wzory. Każda praca była inna, każda zachwycająca. Z kleju dzieci stworzyły także własne, kolorowe slime’y.
Nie zabrakło też reakcji chemicznych – na talerzykach z sodą powstawały musujące planety. Barwniki połączone z kwaskiem cytrynowym wprawiały wszystko w ruch: pojawiało się bulgotanie, pienienie i intensywne kolory, które układały się w wyjątkowe wizje naszej planety.
Na zakończenie dzieci założyły własne mini-hodowle – kiełki na bawełnianych płatkach w kształcie kontynentów.
Dziękujemy wszystkim młodym odkrywcom za ciekawość, zaangażowanie i odwagę w zadawaniu pytań. Do zobaczenia na kolejnych spotkaniach – bo nauka naprawdę potrafi zaskakiwać.








